Kiedy do dentysty z dzieckiem?

logo-3402

To była prawdziwa walka. Rozgrywałam zaplanowane strategie, uczyłam się na błędach i trafiałam na nieciekawe, śmierdzące miny. Próbowałam walki podjazdowej i stosowałam broń dalekiego zasięgu. Ostatecznie w walce z myciem zębów przez Młodego pomógł traktat pokojowy. I szczoteczka do zębów, którą sam sobie wybrał.

Czytaj więcej: http://www.przewijak.es/styl-zyciadnia/kiedy-do-dentysty-z-dzieckiem/#more-3597